Śmieszny kraj ta Dominikana….

Śmieszny kraj ta Dominikana. Latwiej tu o dragi niż o papier toaletowy (3 dni czekaliśmy, były tylko chusteczki :D). Każdy na plaży pyta tylko „¿Green or white amigo?”. Nie ma limitu promili we krwi, za to ci którzy są najebani jadą po prostu na awaryjkach. Na budowach bhp lepsze niż u nas (na pierwszy rzut oka), ale ludzie są wozeni do pracy na pickupach niemalże piętrowo, ile wejdzie tyle jedzie. Kraj pełen kontrastów. Mimo to polecam, każdy uśmiechnięty, każdy ma czas. Taniec i muzyka jest wszedzie, nawet w restauracji barman tańczy jak ci piwo nalewa, śpiewający recepcjonista, ekspedientka, każdy. Ludzie w czapkach Mikołaja chodzący po plaży i te palmy przerobione na choinki, coś pięknego. No i jeszcze ten sprite, dlatego 296 ml? Heh, jest cudownie 🙂 #dominicana #podroze #wakacje #chillout

Comments are closed.