– Dzisiaj spadnie śnieg –…

– Dzisiaj spadnie śnieg – przepowiada kluczniczka.

– Pierwszy śnieg w tym roku… – mamrocze pod nosem, otwierając masywne wrota karawanseraju. – Nie spiesz się. Poczekam, ile będzie trzeba.

Wśród kamiennych ścian panuje mrok i chłód. Aż trudno uwierzyć, że kiedyś to niegościnne miejsce służyło jako punkt schronienia i odpoczynku dla zmęczonych podróżą karawan, przemierzających bezdroża gór Tien-Szan. Pośrodku palił się wówczas ogień. Odór zwierząt i spoconych ciał mieszał się z zapachem przewożonych w sakwach orientalnych przypraw i perfum.

Dziś po pustych przestrzeniach hula zimny wiatr. A wraz z nim… Tak, to pierwszy płatek śniegu. Kluczniczka miała rację.

Poniżej wnętrze „średniowiecznej stacji benzynowej”, czyli niesamowitego karawanseraju Tasz-Rabat, położonego w górach Tien-Szan na wysokości 3200 m n.p.m. Więcej zdjęć i historię miejsca znajdziecie tutaj, a tutaj jest znalezisko 🙂

#podrozefilipa -> mój tag

#podroze #podrozujzwykopem #azja #swiat #mojezdjecie #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #sredniowiecze #gruparatowaniapoziomu

Comments are closed.