Prawie 10 lat temu belgijski…

Prawie 10 lat temu belgijski podróżnik i producent filmowy Jean-Pierre Dutilleux przedstawił szerszej publiczności film ze swojej podróży do inerioru Papui-Nowej Gwinei.

Film na początku wywołał ogromne zamieszanie i zdobył ogromną publikę. Sprawa jednak miała drugie dno. Wielu antropologów i ekspertów od rejonów Papui-Nowej Gwinei bardzo negatywnie opisało poczynania belga i nazwało go „szarlatanem”.
Po wielu medialnych wystąpieniach i debatach antropolodzy przedstawili niezbite dowody na to że plemię które odwiedził Jean-Pierre już dawno miało swój pierwszy kontakt z białym człowiekiem. A sytuacje przedstawione na filmie to nic innego jak „wyreżyserowane zachowanie” ludzi z plemienia Angu. Jean-Pierre nakręcił swój słynny film w 1976 roku informując iż udokumentował pierwszy kontakt białego człowieka z członkami plemienia Toulambi (zwanego inaczej Angu lub Kuku-kuku).
Niestety grupa etnografów/etnologów ustosunkowała się do tego twierdząc że to plemię od 1929 do 1972 roku dokonały co najmniej 6 kontaktów z człowiekiem ze świata zewnętrznego. Były to grupy patroli,kartografów i innych naukowców.

W tych czasach,w XXI wieku plemię to mimo iż już dawno zostało „ucywilizowane” przez misjonarzy i wojsko nadal zachowuje swoją silną tradycję. Nadal mieszkają w swoich tradycyjnych domach. Nadal polują za pomocą łuku i kamiennych siekier.

To co może zainteresować to sposób grzebania zmarłych praktykowany w plemieniu Angu. Jest to mumifikacja zmarłego poprzez jego długie „wędzenie”. Bardzo popularne są zdjęcia szeregu siedzących mumii plemieniu Angu.

Podróżniczka Ulla Lohman przez wiele wizyt wśród plemienia Angu dostała pozwolenie aby udokumentować zakazany rytuał „mumifikacji”. https://ullalohmann.com/en/photofilm/gemtasu-history-of-immortality/
Autorka zdjęć otrzymała szereg nagród za swoją podróż i zdjęcia.
https://i.dailymail.co.uk/i/pix/2014/07/10/article-2687328-1F7874CE00000578-155_634x424.jpg

A na koniec napiszę. Dziś dostałem potwierdzenie iż dokładnie za 4 miesiące ponownie wyruszam do interioru Papui-Nowej Gwinei właśnie do plemienia Angu aby dokładniej przyjrzeć się mumiom Aseki, i może uda się poznać trochę tematów tabu. Szykuje się katorżnicza wyprawa przez bagna i dżunglę Papui-Nowej Gwinei, do której przygotowuję się od prawie roku…
Mam plan powiększyć swoją kolekcję łuków na ścianie.
Jestem mega happy miraski ( ͡° ͜ʖ ͡°) #travelboner

#chwalesie #podroze #podrozujzwykopem #exploworld #ciekawostki

Comments are closed.