Czy można podróżować przez…

Czy można podróżować przez kraje Azji Centralnej i nie jeść mięsa? O dziwo – można! Ale to nie będzie łatwe… 😉

Jednak czy dieta wegetariańska ma sens w takich miejscach jak Kirgistan?

Podejście miejscowych mieszkańców do zwierząt rzeźnych może się wydać okrutne – wszak na targach ze wszystkich stron patrzą na nas odcięte głowy baranów i zanurzone we krwi racice…

Wbrew pozorom to nie okrucieństwo, a naturalność.

To prawda, że mięso jest absolutną podstawą tutejszej diety. Wpływa na to przyroda (w surowym klimacie gór i stepów rzadko rośnie cokolwiek innego niż ziemniaki) oraz tradycja (spróbuj przetłumaczyć pasterskiemu od tysięcy lat ludowi, że ma założyć szklarnie i hodować pomidorki).

Ale skąd pochodzi to mięso? W przeciwieństwie do apokaliptycznych realiów wielu europejskich ubojni, życie kirgiskich krów i baranów jest dużo bliższe naturalnemu. Zwierzęta przez całe życie biegają po górskich łąkach, ciesząc się wolnością i smakiem świeżej trawy (a nie sztucznych mieszanek paszowych). Na końcu przychodzi człowiek i pozbawia zwierzę życia – ale to też naturalne, bo dawniej miejsce człowieka zająłby stepowy drapieżnik, chociażby wilk.

– Jak to „w ciasnych boksach”? – nie dowierza jeden z Kirgizów, kiedy opowiadam mu o warunkach, w jakich trzyma się europejskie zwierzęta hodowlane. – To wasze barany nie biegają po łąkach?

Te zwisające na targach okrwawione łby to dużo lepsze i bardziej naturalne zjawisko, niż opakowana w tony plastiku papka antybiotykowo-mięsna, którą na co dzień kupujemy w supermarketach. – Jesteś drapieżnikiem, upolowałeś mnie – mówi barani łeb kirgiskiemu konsumentowi. – Jestem nowoczesnym produktem, powstałym bez cierpienia w sterylnym wnętrzu fabryki mięsa – kłamie polskiemu konsumentowi plastikowa tacka z idealnie różowiutkim kawałkiem mięsa. Podle kłamie.

—–

Jutro opublikuję trzecią część autostopowych opowieści z Kirgistanu. A w niej opowiem m.in. o tradycyjnym zawodzie górskiego pasterza. Jakby ktoś chciał, to dwie poprzednie części są tutaj i tutaj.

#podrozefilipa -> mój tag

#podroze #podrozujzwykopem #wegetarianizm #weganizm #kuchnia #jedzenie #zwierzeta #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #azja #mojezdjecie

Comments are closed.